Nie wszyscy, którzy przeżyli zesłanie do łagrów zdołali opuścić Rosję sowiecką z polskim wojskiem. Szczególną grupę stanowią ówczesne dzieci. Dla niektórych Uzbekistan - miejsce formowania polskich jednostek wojskowych, do którego zmierzały tłumy represjonowanych, stał się ich drugą ojczyzną. Przeżyły dzięki życzliwości ludności miejscowej - pisze dr Ewa KOWALSKA
Przez deportacje chciano usunąć z terenów nadgranicznych ludzi niepewnych, niepożądanych w okolicach nowo ukształtowanych granic ZSRS. Chciano pozbyć się nosicieli pamięci o Ofiarach i zarazem tych, którzy byli podobnie jak one ukształtowani, byli nosicielami ducha narodu polskiego, reprezentowali nie tylko odmienny światopogląd, ale stanowili również określoną siłę intelektualną i społeczną, którą chciano zlikwidować - pisze dr Ewa KOWALSKA.
Zbrodnia katyńska zmusza do refleksji, jak wiele z zamierzeń władz sowieckich zostało zrealizowanych oraz jak wiele jeszcze należy zrobić, aby poznać nazwiska kilku tysięcy zamordowanych obywateli II RP i pochować ich z godnością na cmentarzach – pisze dr Ewa KOWALSKA z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej.