powódź tysiąclecia

Nic nie zapowiadało takiej katastrofy. 25 lat od „wielkiej wody” we Wrocławiu

Powódź Tysiąclecia uwidoczniła bardzo złą koordynację instytucji państwowych na szczeblu rządowym, złą komunikację i niekompetencję instytucji monitorujących stan rzek i pogodę. Woda przemierzała wówczas Wrocław w tempie 3700 tys. m sześc. na sekundę, co czyniło ten żywioł zwycięzcą nad zmaganiami ludzi. Jedyne, co mogliśmy robić, to szybko niwelować skutki tej katastrofy – pisze Bogdan Zdrojewski, ówczesny prezydent Wrocławia.

NEWSLETTER