Przyszłe ofiary Koloseum

Prof. Jerzy Miziołek: 10 najważniejszych obrazów polskiego malarstwa (2). Przyszłe ofiary Koloseum

Henryk Sienkiewicz, noblista, autor Quo vadis, przywołuje w swoich pismach – listach, felietonach i relacjach z wystaw artystycznych – liczne obrazy Henryka Siemiradzkiego (1843–1902). O jednym z nich pisał: „Nikt tak nie maluje ruchu promieni słonecznych jak Siemiradzki”. Te same słowa równie dobrze można odnieść do ostatniego obrazu tego malarza – Przyszłe ofiary Koloseum. Jest zatem w tym pięknym obrazie lekki powiew impresjonistycznej wizji świata. Wykształcony w Petersburgu i Monachium artysta osiadł w 1872 r. w Rzymie i tu osiągnął sławę, malując, jak Alma-Tadema, obrazy o tematyce grecko-rzymskiej. Jednak w annałach dziejów malarstwa zapisał się przede wszystkim jako twórca monumentalnych płócien ukazujących sceny z życia pierwszych chrześcijan. To on był przewodnikiem Sienkiewicza po Rzymie i podsunął mu kilka wątków tematycznych zawartych w Quo vadis.

NEWSLETTER