Pierwsze źródło wiedzy dla Polonii na całym świecie

Pierwsze źródło wiedzy
dla Polonii na całym świecie

Autor: prof. Stanisław ŻERKO

, , ,
Nie milkną w Polsce spory wokół wymuszonej przez Moskwę deklaracji kierowanego przez Bolesława Bieruta rządu PRL z 23 sierpnia 1953 r. o zrzeczeniu się dalszych reparacji od Niemiec. Na deklarację tę do dzisiaj powołuje się rząd RFN uznając, że sprawa materialnego zadośćuczynienia jest dla polskich ofiar zamknięta. Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że władze Polski Ludowej do końca istnienia PRL czyniły zabiegi o uzyskanie odszkodowań dla ofiar niemieckiej okupacji 1939-1945.
, , ,
Gdy w 1990 r. ważyła się sprawa zjednoczenia Niemiec, kanclerz Helmut Kohl robił wszystko, by sprawa odszkodowań dla polskich ofiar okupacji hitlerowskiej została zamieciona pod dywan. I mu się to udało. Szef zachodnioniemieckiego rządu przekonał wówczas prezydenta USA, że nie ma co do tej sprawy wracać, gdyż Republika Federalna wypłaciła łącznie ponad 100 miliardów marek (DM), z czego Polska otrzymała „grosse Summen”. Była to nieprawda: do zjednoczenia Niemiec polskie ofiary dostały z tej kwoty zaledwie jeden promil. Przyjrzyjmy się, ile RFN przekazała do tej pory z tego tytułu Polakom. Okazuje się, że są to kwoty zdumiewająco niskie.
, , , ,
Przez dziesięciolecia kolejne rządy RFN uznawały za niemożliwe wypłacanie odszkodowań dla polskich ofiar II wojny światowej i niemieckiej okupacji 1939-1945. W 1990 kanclerzowi Kohlowi udało się zamieść pod dywan sprawę materialnego zadośćuczynienia dla ofiar i spowodować, że w traktacie 2+4 (zastępował on traktat pokojowy i regulował sprawę zjednoczenia Niemiec) temat reparacji w ogóle się nie pojawił - pisze prof. Stanisław ŻERKO
, , , ,
Pojawiają się niekiedy – zwłaszcza w Republice Federalnej – głosy, jakoby Polska nie powinna wysuwać sprawy należnych od Niemiec odszkodowań za straty i cierpienia okresu wojny i okupacji, ponieważ otrzymała w 1945 r. Ziemie Zachodnie i Północne. W tym ujęciu nabytki terytorialne państwa polskiego stanowiły formę odszkodowania za straty zadane przez III Rzeszę. Tymczasem są to całkowicie odrębne sprawy.

NEWSLETTER