30 października 1944 roku do nowozelandzkiej Zatoki Wellington wpływa amerykański transportowiec „USS General George M. Randall”. Na jego pokładzie znajduje się 733 polskich dzieci, którym udało się wydostać wraz ze 105 opiekunami z Sybiru. Myśląc o deportowanych do ZSRR oczami wyobraźni widzimy przemarzniętych łagierników, karczujących tajgę. Tymczasem, z czego niewiele osób zdaje sobie sprawę, część z nich po zawarciu paktu Sikorski-Majski trafiła do Afryki, Indii, Meksyku lub Nowej Zelandii.