Pierwsze źródło wiedzy dla Polonii na całym świecie

Pierwsze źródło wiedzy
dla Polonii na całym świecie

Autor: dr Karolina TRZESKOWSKA-KUBASIK

,
Ustalanie personaliów ofiar II wojny światowej jest niezwykle trudnym zadaniem. W wielu źródłach czytelnik może co prawda spotkać wzmianki o liczbie ofiar rozstrzelanych w określonej egzekucji, nie znajdzie jednakże ich danych osobowych. Co więcej, w licznych wydawnictwach czy też w archiwaliach pojawiają się różne zapisy nazwiska danej poległej osoby lub różnorakie informacje jej dotyczące.
,
Według tajnego okólnika Heinricha Himmlera, Reichsführera SS i komisarza do spraw umacniania niemczyzny z 8 marca 1940 r., polscy robotnicy przymusowi za utrzymywanie stosunków płciowych z Niemkami mieli podlegać „specjalnemu traktowaniu” („Sonderbehandlung”). Oznaczało to karę śmieci przez powieszenie bez formalnego wyroku sądowego. Powyższa procedura miała odstraszyć Polaków od nawiązywania bliższych relacji z Niemkami oraz zapobiec „zhańbieniu germańskiej rasy”. Należy podkreślić, że w przeważającej większości przypadków relacje pomiędzy polskimi robotnikami, a niemieckimi kobietami nawiązywały się za obopólną zgodą. Niejednokrotnie planowali oni wspólną przyszłość.
, ,
Latem 1940 r. niemieckie władze okupacyjne przeprowadziły nadzwyczajną akcję pacyfikacyjną (Ausserordentliche Befriedungsaktion - AB). Jej celem było rozbicie struktur polskiego podziemia poprzez zgładzenie osób zaliczanych do tzw. warstw przywódczych, które stanowiła przede wszystkim inteligencja. Na interesującym nas terytorium, akcja AB rozpoczęła się w maju 1940 r. W poszczególnych jego częściach (jak chociażby w Częstochowie), trwała nawet do września 1940 r. Na obszarze dystryktu Radom, główną formą eksterminacji były egzekucje. Niemcy rozstrzelali w nich około 1200 osób.
, ,
Obszary Kreis Busko w południowej części Kielecczyzny były ubogie, niemal całkowicie pozbawione przemysłu. Przeważała tamże ludność rolnicza – przed wojną stanowiła 79,7 proc. mieszkańców. W czasie okupacji niemieckiej objęto ją nakazem regularnego przekazywania okupantowi produktów rolnych oraz hodowlanych, co prowadziło do jej systematycznej pauperyzacji.
, ,
Już od pierwszych dni walk Niemcy dopuszczali się haniebnych zbrodni na miejscowej ludności oraz na żołnierzach Wojska Polskiego, łamiąc w ten sposób postanowienia Konwencji Genewskiej. Przystąpili do systematycznej eksterminacji ludności polskiej w myśl słów Adolfa Hitlera wypowiedzianych 22 sierpnia 1939 r. podczas odprawy z wyższymi dowódcami armii w sprawie ataku na Polskę: „Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. […] Bądźcie bezlitośni. Bądźcie brutalni”. Znaczna część rozstrzeliwań polskich cywilów spowodowana była tym, że wkraczające oddziały niemieckie podejrzewały ludność cywilną o udział w działaniach wojennych. Niemców uczono, iż każdy Polak jest dywersantem nieustannie organizującym zasadzki. Poszukiwano wśród cywili mężczyzn mających krótko obcięte włosy i noszących elementy wyposażenia wojskowego. Strzelano do osób próbujących uciekać na ich widok czy też wykonujących gwałtowne gesty. Według ustaleń autorki niniejszego artykułu, płeć męska stanowiła 92 proc. wszystkich ofiar żołnierzy Wehrmachtu na terenie powiatu stopnickiego. Przekonania Niemców o wszechobecnym zagrożeniu ze strony partyzantów określono w historiografii jako „partyzanckie urojenia”. W rzeczywistości we wrześniu 1939 r. nie istniała partyzantka, do której należałyby szerokie rzesze ludności polskiej.
, , ,
W czasie okupacji niemieckiej aresztowań dokonywano nie tylko na ulicach. Niejednokrotnie dochodziło do nich także podczas ślubów i wesel, w których uczestniczyła nie tylko miejscowa ludność, ale także członkowie armii podziemnej. Warto podkreślić, że koncentracja ich w jednym miejscu była złamaniem fundamentalnej zasady konspiracji. Jedna z najtragiczniejszych obław miała miejsce podczas ślubu por. Mieczysława Uniejewskiego z Teofilą Suchanek, który odbył się 5 czerwca 1943 r. w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie. Uczestniczyło w nim wielu członków konspiracyjnego oddziału o kryptonimie „Kosa 30”. Na skutek wsypy aresztowano 89 osób, co w konsekwencji doprowadziło do likwidacji zdziesiątkowanego oddziału.
, , , ,
Przedmiotem niniejszego artykułu jest omówienie działalności izb porodowych w Stargardzie oraz w Pile, w których osadzono ciężarne robotnice przymusowe pochodzenia polskiego. Warunki bytowe w powyższych placówkach były bardzo ciężkie. Niezależnie od stanu zdrowia, po porodzie kobiety zmuszano do niemal natychmiastowego powrotu do pracy. Te dzieci, które Niemcy uznali za „wartościowe rasowo” były im odbierane i wywożone do III Rzeszy w celu ich zniemczenia. Pozostałe wskutek celowego zaniedbania, braku należytej opieki lekarskiej i głodowych racji żywnościowych masowo umierały.
, , ,
W latach 1942-1945 przez obóz w Iłowie w latach przeszło łącznie 2 tysiące dzieci. W wyniku tragicznych warunków bytowych co najmniej 200 z nich zmarło. Należy przypuszczać, że część dzieci osadzonych w Iłowie została wywieziona do III Rzeszy, gdzie została poddana germanizacji.
, , ,
Z punktu widzenia władz III Rzeszy wysoki odsetek ciąż wśród robotnic przymusowych był równoznaczny z czasową utratą siły roboczej oraz wzmocnieniem siły biologicznej wrogiego narodu. Niemcy postanowili znaleźć formułę, która by usprawiedliwiała i uzasadniała konieczność spędzania płodu u robotnic przymusowych. Już w 1942 r. Adolf Hitler stwierdził: „W obliczu dużych rodzin tubylczej ludności jest dla nas bardzo korzystne, jeśli dziewczęta i kobiety mają możliwie najwięcej aborcji”.

NEWSLETTER